Polski Klub Biznesu przy Ambasadzie RP w Berlinie – drugie spotkanie z Leszkiem Balcerowiczem o roli Niemiec dla polskiego biznesu

Polski Klub Biznesu w Berlinie ma za sobą drugie spotkanie – i to najlepszy dowód, że nie była to jednorazowa inicjatywa. Głównym gościem był prof. Leszek Balcerowicz, ojciec polskiej transformacji gospodarczej, który mówił o Niemczech jako kluczowym partnerze i odbiorcy polskich produktów. Odbyła się też prezentacja PKO Banku Polskiego – banku, który jako jeden z nielicznych rozumie potrzeby polskiej firmy wchodzącej na rynek niemiecki. Kancelarię KorusLegal reprezentowała mec. Weronika Wiśniewska. W tym artykule opisujemy, o czym była mowa i co z tego wynika dla przedsiębiorcy planującego ekspansję do Niemiec.

Kilka miesięcy temu pisaliśmy o inauguracji Polskiego Klubu Biznesu przy Ambasadzie RP w Berlinie. Wtedy padło wiele dobrych deklaracji. Dziś możemy napisać coś ważniejszego: te deklaracje mają ciąg dalszy.
Drugie spotkanie Polskiego Klubu Biznesu przy Ambasadzie RP w Berlinie – dlaczego to ma znaczenie?
Najtrudniejsza w każdej inicjatywie nie jest inauguracja, lecz drugie spotkanie. To ono pokazuje, czy powstała realna platforma, czy tylko efektowne otwarcie. Polski Klub Biznesu przy Ambasadzie RP w Berlinie ten test właśnie zdał – drugie spotkanie odbyło się, sala znów była pełna, a rozmowy miały ten sam praktyczny, biznesowy charakter co za pierwszym razem.
Kancelarię KorusLegal reprezentowała mec. Weronika Wiśniewska, starszy prawnik naszego zespołu. Cieszymy się, że mogliśmy być tam po raz kolejny – i traktujemy to jako część naszego zaangażowania w środowisko, które realnie wspiera polskie firmy w Niemczech.
Co powiedział Leszek Balcerowicz?
Głównym gościem drugiego spotkania był prof. Leszek Balcerowicz – architekt polskich reform gospodarczych początku lat 90. Jego obecność nadała wydarzeniu odpowiednią rangę, ale ważniejsze było to, co powiedział.
Balcerowicz mówił o znaczeniu Niemiec jako partnera i głównego odbiorcy polskich produktów. Niemcy pozostają partnerem handlowym numer jeden dla Polski, a wartość dwustronnej wymiany przekroczyła w 2025 roku 180 miliardów euro. Dla polskiej firmy pytanie nie brzmi więc „czy Niemcy", lecz „jak wejść na rynek niemiecki dobrze".
Podkreślał też konieczność budowania lepszych relacji i połączeń – gospodarczych, instytucjonalnych, ludzkich – które będą realnie ułatwiać firmom działanie po obu stronach granicy. I to jest właśnie sens istnienia takiego klubu: zamienić ogólne „Niemcy są ważne" w konkretne kontakty, wiedzę i wsparcie. Tego się nie zbuduje jednym wydarzeniem. Buduje się to spotkanie po spotkaniu.
PKO Bank Polski – pierwszy adres, gdy szukasz banku w Niemczech
Ważnym punktem spotkania była prezentacja PKO Banku Polskiego. Nie jest to materiał sponsorowany i nie reklamujemy tu żadnego banku – piszemy o tym, bo dotyka realnego, praktycznego problemu każdego, kto wchodzi do Niemiec.
Rzecz w tym, że każda polska firma zakładająca w Niemczech spółkę (np. GmbH) lub oddział będzie potrzebować niemieckiego rachunku bankowego. To nie jest formalność – bez konta w Niemczech nie opłacisz lokalnych zobowiązań, nie rozliczysz Mehrwertsteuer (czyli niemieckiego VAT), nie zatrudnisz pracownika, często nie zarejestrujesz w pełni działalności. A otwarcie konta firmowego w niemieckim banku jako podmiot z polskim kapitałem potrafi być zaskakująco trudne i czasochłonne.
I tu wchodzi na scenę PKO Bank Polski. Bank prowadzi oddział we Frankfurcie nad Menem – swój pierwszy zagraniczny oddział, działający od około dekady – który jest przygotowany do obsługi polskich firm na rynku niemieckim. W ofercie ma m.in. gwarancje oparte na prawie niemieckim (Bürgschaften), typowo niemiecką formę finansowania (Schuldscheindarlehen) czy rozliczenia w euro (SEPA). Mówiąc wprost: to instytucja, która rozumie zarówno polskiego przedsiębiorcę, jak i niemieckie realia.
Dlatego przy pytaniu „gdzie założyć konto firmowe w Niemczech" PKO Bank Polski powinien być pierwszym adresem na liście.
Katowice–Berlin pociągiem – bliżej, niż się wydaje
Na koniec praktyczny drobiazg, który dobrze oddaje ideę „lepszych połączeń", o których mówił Balcerowicz. Weronika pojechała do Berlina pociągiem z Katowic – bezpośrednim połączeniem Eurocity – i wróciła zadowolona. Kilka godzin komfortowej podróży, w czasie której spokojnie można popracować, bez lotniska, odpraw i przesiadek.
To dobra ilustracja szerszej prawdy: Berlin z perspektywy Śląska jest naprawdę blisko. Bariera wejścia na rynek niemiecki bywa bardziej w głowie niż na mapie.
Podsumowanie
Cieszymy się, że to już drugie spotkanie Polskiego Klubu Biznesu przy Ambasadzie RP w Berlinie – i liczymy, że Klub przekształci się w stałą formułę, a nie pozostanie serią pojedynczych wydarzeń. Głos takiej postaci jak Leszek Balcerowicz, obecność instytucji pokroju PKO Banku Polskiego i rosnące grono polskich firm w jednym miejscu to dokładnie to, czego przez lata brakowało. Jako kancelaria KorusLegal jesteśmy częścią tego środowiska i chcemy wnosić do niego swoją część układanki – bezpieczne prawnie i podatkowo wejście polskich firm na rynek niemiecki i austriacki. Do obaczenia na kolejnym spotkaniu.
Planujesz spółkę, oddział lub przejęcie w Niemczech albo Austrii? KorusLegal doradza w polskim, niemieckim i austriackim prawie oraz podatkach – od struktury i rejestracji po bieżącą obsługę po obu stronach granicy. Skontaktuj się z nami.
